Aktualności

80. ROCZNICA ZBRODNI KATYŃSKIEJ ORAZ 10. ROCZNICA KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ

10 kwietnia 2020

 

80. ROCZNICA ZBRODNI KATYŃSKIEJ ORAZ 10. ROCZNICA KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ

W kwietniu bieżącego roku przypadają rocznice dwóch tragicznych wydarzeń z najnowszej historii naszej Ojczyzny – zbrodni dokonanych przez okupantów sowieckich na oficerach polskich w Katyniu, Charkowie, Kalininie a także niedawnej katastrofy rządowego samolotu nad Smoleńskiem, w której ponieśli śmierć przedstawiciele najwyższych władz państwowych i wojskowych Rzeczypospolitej, udający się by uczcić tamte ofiary agresji ZSRR na nasz kraj.
Inwazja Armii Czerwonej na ziemie wschodnie Drugiej Rzeczypospolitej, będąca realizacją tajnego protokołu przyjętego w Moskwie przez polityków Związku Radzieckiego i Trzeciej Rzeszy Niemieckiej, rozpoczęła prawie dwuletni okres prześladowań ludności, w szczególności polskich elit kulturalnych, działaczy organizacji publicznych, pracowników administracji oraz duchowieństwa. Według obliczeń represje te w różnej formie dotknęły około miliona osób. Komuniści w swym planie rozprzestrzenienia marksistowskiej rewolucji na kolejne kraje Europy, dążyli do usunięcia świadomej narodowo ludności, mogącej stawić opór sowietyzacji.
Jesienią 1939 r. do niewoli wziętych zostało prawie ćwierć miliona żołnierzy Wojska Polskiego, Korpusu Ochrony Pogranicza, funkcjonariuszy policji oraz innych służb państwowych. Spośród nich około 14 tysięcy osób, w tym wojskowych należących do korpusu oficerskiego trafiło do obozów NKWD w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku, przebywając tam wbrew konwencjom międzynarodowym do wiosny 1940 r. Komunistyczni zbrodniarze wydali na nich wyrok śmierci 5 marca 1940 r. na posiedzeniu Biura Politycznego Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii bolszewickiej. W notatce dotyczącej polskich jeńców, przekazanej Stalinowi przez Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych Ławrentija Berię, czytamy: „Wszyscy są zatwardziałymi wrogami władzy sowieckiej, pełnymi nienawiści do ustroju sowieckiego”. Miesiąc później rozpoczęto trwające sześć tygodni masowe egzekucje. Od 3 kwietnia więźniów z Kozielska, zaś od 5 kwietnia z dwóch pozostałych obozów wywożono grupami na miejsca kaźni w Katyniu (obóz w Kozielsku), Charkowie (obóz w Starobielsku) i Kalininie (obecnie Twer, obóz w Ostaszkowie) gdzie ich mordowano. Ciała ofiar grzebano w dołach, na których dla ukrycia zbrodni zasadzono potem drzewa. Groby pomordowanych znajdują się w Katyniu, Charkowie oraz Miednoje (ofiary z Kalinina). W wyniku rozkazu z 5 marca zabito także około 7 tysięcy Polaków uwięzionych przez okupantów na terenach Kresów Wschodnich. Byli to przede wszystkim działacze konspiracji niepodległościowej, urzędnicy państwowi, samorządowcy oraz wojskowi niezmobilizowani w wojnie obronnej. Ich masowe mogiły znajdują się w Bykowni pod Kijowem oraz Kuropatach pod Mińskiem.

Wśród ofiar stalinowskiej zbrodni są także osoby pochodzące z Biecza i okolic. Należą do nich:

Ludwik Grześkowiak, policjant ur. w Bieczu, służący w I Komisariacie PP w Równem (Bykownia)

Adam Kędzior, nauczyciel ur. w Bieczu, podporucznik rezerwy 25 Pułku Piechoty WP (Charków)

Zbigniew Kmiecik, mgr prawa ur. w Bieczu, podporucznik rezerwy 19 Pułku Piechoty WP (Charków)

Eugeniusz Kukulski ur. w Bieczu, podpułkownik WP w stanie spoczynku, Powiatowa Komenda Uzupełnień w Piotrkowie Trybunalskim (Katyń)

Alfred Ludwig ur. w Bieczu, sierżant rezerwy Korpusu Ochrony Pogranicza Stołpce (Miednoje)

Ignacy Malinowski ur. w Libuszy, kapitan 19 Pułku Ułanów Wołyńskich WP (Charków)

Jan Olszewski ur. w Sitnicy, podpułkownik WP w stanie spoczynku, Okręg Korpusu Nr V (Katyń)

Andrzej Jarek ur. w Wójtowej, policjant służący w Komendzie Powiatowej PP w Radomiu (Miednoje)

Kazimierz Ziomek ur. w Święcanach, policjant służący w posterunku PP w Łyścu, pow. bohorodczański (Miednoje)

Rankiem 10 kwietnia 2010 r. nasz kraj i świat obiegła informacja o katastrofie samolotu 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego Polskich Sił Powietrznych z oficjalną delegacją władz państwowych na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Wkrótce w programach telewizyjnych pojawiły się zdjęcia zniszczonej maszyny, aż dotarła najtragiczniejsza wiadomość o śmierci wszystkich 96-ciu uczestników lotu.
Na pokładzie rządowego Tu-154 znajdowali się przedstawiciele najwyższych władz cywilnych i wojskowych Rzeczypospolitej, na czele z Prezydentem Lechem Kaczyńskim i jego małżonką Marią oraz ostatnim Prezydentem na uchodźstwie Ryszardem Kaczorowskim, parlamentarzyści, a także dowódcy wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych, na czele z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Franciszkiem Gągorem. Razem z nimi zginęli także licznie reprezentowani przedstawiciele Rodzin Katyńskich oraz innych instytucji i stowarzyszeń, m. in. współtwórczyni NSZZ „Solidarność” Anna Walentynowicz oraz prezes IPN Janusz Kurtyka.
Katastrofa smoleńska była jedną z największych tragedii w historii polskiego lotnictwa. Wywołała ona w Polsce ogromne poruszenie oraz ożywiła poczucie wspólnoty i jedności Narodu. Pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie gromadziły się tłumy ludzi połączonych w modlitwie, smutku i współczuciu dla rodzin ofiar. Pod przyniesionym przez harcerzy krzyżem złożono tysiące zniczy i kwiatów. Rozpoczęła się żałoba narodowa, w geście solidarności ogłoszona także w ponad 20-stu innych państwach.
Wkrótce zaczęto sprowadzać do kraju trumny z ciałami zmarłych. Uroczyste pogrzeby miały miejsce w wielu miastach Polski. W dniach 17-18 kwietnia odbyły się uroczystości pogrzebowe Pary Prezydenckiej, zakończone Mszą świętą w Bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie, która zgromadziła na Rynku Głównym ponad 150 tysięcy uczestników. Następnie ciała Lecha i Marii Kaczyńskich zaniesiono w kondukcie żałobnym na Wawel, gdzie złożono je w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów Bazyliki archikatedralnej św. Stanisława i św. Wacława.