Wystawy

Sen ci daruje szminkę francuską...



Muzeum Ziemi Bieckiej w Bieczu zaprasza na  wystawę

„Sen Ci daruje szminkę francuską…”

Podróż sentymentalna w głąb PRL-u.

Wystawa czynna: 11.03 -30.04.2016 r.,

Biecz, Kromerówka, ul. Kromera 3

 

Fotorelacja z wernisażu 11.03.2016 r.

11 marca 2016 r. w muzeum Kromerówka miał miejsce wernisaż wystawy „Sen ci daruje szminkę francuską… Podróż sentymentalna w głąb PRL-u”. Inspiracją do wystawy była piosenka śpiewana przez Marylę Rodowicz a napisana przez Agnieszkę Osiecką pt „Polska Madonna”:

Damy ci kwiatek na Święto Kobiet,
Czapkę na bakier i Polski obie,
Damy ci wódki i bilet do kina,
Kace i smutki i dwóje na szynach.

Byle do nocy, byle do jutra –
Tłucze się w tobie litania smutna,
Sen cię otuli jak łaska boska
Polska Madonno, Madonno polska.

Sen ci daruje szminkę francuską,
Piersi okryje szkarłatną bluzką,
Sen ci daruje nadzieję płonną,
Polska Madonno, polska Madonno.

Na wystawie zgromadzono przedmioty związane z życiem i codziennością kobiety PRL-u, typowe, będące znakiem czasu dla tamtego okresu. Urządzony został również fragment mieszkania z ówczesnych czasów.Pokazano kobietę od strony zwykłej, pracowitej codzienności, ale również zaakcentowane zostały potrzeby wyższe, dążenie do piękniejszego, lepszego życia, drobne luksusy, do jakich dążyła zwyczajna kobieta, matka, żona, pracownica swojego zakładu. Karty z żurnali mody, kolorowa prasa kobieca, drobne bibeloty, biżuteria, ozdobna porcelana, ale też z drugiej strony siermiężne buty robocze BHP, druty i przybory do robótek ręcznych (wyrabianie własnoręczne ubrań pozwoliło uzupełniać niedobory towarów w sklepach), słynne kozaki Relaks, ciężkie i masywne żelazko z lat 50-tych, szare mydło w ogromnych kostkach o zapachu, który co najwyżej można określić jako „higieniczny” (!). Wystawa tworzy pewną narrację oddającą za pomocą przedmiotów różne aspekty życia w PRL. Uzupełnieniem ekspozycji są fotografie z Kroniki Spółdzielczej Wytwórni Pieczywa Cukierniczego Kasztelanka w Bieczu, zakładu, w którym pracowały głównie kobiety oraz plakaty propagandowe z wczesnego okresu PRL przedstawiające pewne wzorce kobiece – kobietę pracującą w trudnych i wymagających zawodachdla rozwoju ojczyzny, macierzyństwo, krzewicielkę dobrych obyczajów i strażniczkę moralności.

Wystawa jest swego rodzaju „śmietnikiem historii”, zbiorowiskiem przedmiotów, z których wielu dziś już nikt nie potrzebuje, wyszperanych na strychach, zapomnianych, kiedyś pożądanych i zdobywanych z wielkim trudem, „spod lady”, wystanych w wielogodzinnych kolejkach – dziś mocno archaicznych, zaskakujących swoją zgrzebną stylistyką. Jednym słowem – wystawa to podróż sentymentalna w epokę tak bliską, ale jednak bardzo daleką.

Po otwarciu wystawy goście zostali zaproszeni na projekcję materiałufilmowego Polskiej Kroniki Filmowej „Kobieta w propagandzie PRL-u” oraz odbył się wieczór wspomnień z życia codziennego w Polsce Ludowej.